Małżeństwo Drukuj
Wpisany przez Administrator   
sobota, 07 listopada 2009 17:14

Kiedy małżeństwo ma szansę na trwałość , wierność, szczęśliwość. .. ? Powiem krótko, wtedy kiedy obydwoje są równie mocno zaangażowani uczuciowo, i kiedy obydwoje potrafią i chcą pielęgnować te uczucia pomimo różnych przeszkód jakie napotykają na  swojej wspólnej drodze życiowej lub kiedy kobieta kocha bardziej.

Związek, kiedy mężczyzna jest bardziej zaangażowany uczuciowo niż kobieta ma małe szanse na przetrwanie.  Kobiety , z natury rzeczy, w większości,  nie tolerują  „mięczaków, mężczyzn niezdecydowanych, niezaradnych życiowo. Wynika to z pragnienia poczucia bezpieczeństwa, z chronienia swojego potomstwa. Kobieta zawsze wykorzysta sytuację, widząc, że partner jest uległy, kochający tzw. popularnie „pantoflarz”i będzie tego „pantoflarza” wykorzystywać do granic możliwości, odbierając mu poczucie własnej godności, z czego tenże zakochany, zaślepiony nie będzie sobie zdawał sprawy  aż momentu kiedy  miłość zacznie wygasać i … wreszcie przejrzy na oczy. Od wieków, kiedy mężczyzna zawsze w małżeństwie pełnił rolę pierwszoplanową , tak naprawdę to nic się nie zmieniło. I chociażby wszystkie feministki świata chórem krzyczały ,że to nieprawda, że nie potrzebują mężów, że są samodzielne, wspaniale zarabiają , że same wychowają dzieci, że dzisiaj są inne czasy itd., itp. to fakty są zupełnie inne. My kobiety lubimy , kochamy mężczyzn, którzy do czasu do czasu dają nam delikatnie  do zrozumienia „kto tu rządzi”, którzy swoim autorytetem potrafią zdyscyplinować i wychowywać  nasze dzieci, którzy nas kochają ale nie są zbytnio ulegli, którzy nas wspierają w chorobie, w kłopotach dnia codziennego, którzy po prostu są prawdziwymi mężczyznami. I oby takich właśnie mężczyzn było jak najwięcej.